Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yves Rocher. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yves Rocher. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 sierpnia 2016

Opróżniamy nasze kosmetyczki-kosmetyki do pielęgnacji twarzy

Witaj,
jak już pewnie wiesz z poprzednich postów, biorę udział w wyzwaniu dla blogerek zorganizowanym przez trustedcosmetics.pl. Co tydzień jest nowy temat, ja niestety w ubiegłym tygodniu nie zdążyłam z postem, więc u mnie  z małym opóźnieniem kosmetyki do pielęgnacji twarzy jakich używam.
Na początek kosmetyki z serii oczyszczanie:


wtorek, 7 lipca 2015

Projekt denko czerwiec 2015

Witajcie,
okres letni mamy w pełni, pogoda za oknem  cudowna.Rewelacyjny moment, aby naładować baterie no gorsze dni. Ostatnio nie mam czasu aby usiąść przy kompie, jak już mam czas to szkoda mi go na siedzenie przed komputerem, staram się spędzić czas na dworze z mała, aby w pełni wykorzystać pogodę, która jeszcze jest przepiękna, ale już niebawem ma się popsuć. Chociaż pierwszy tydzień lipca mamy już za sobą, to ja dopiero dzisiaj przychodzę z czerwcowymi końcówkami. Oto i one:

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Szampon stymulujący przeciw wypadaniu włosów od Yves Rocher

Witajcie, dziś napiszę o szamponie, który już się skończył i pisałam o nim w lutowym denku(ze względu na brak czasu, marcowego posta denkowego nie było, ale będzie denko marzec-kwiecień.).

Szampon zapakowany jest w plastikową, poręczną butelkę o objętości 200 ml, koloru ciemno zielonego, szampon jest biały i gęsty.

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Yves Rocher hydra vegetal tonik nawilzający

Witajcie,
korzystając z okazji, że córeczka śpi przychodzę do Was z opinią nawilżającego toniku hydra vegetal od yves-rocher . TUTAJ znajdziecie wszystkie kosmetyki z tej serii.



200ml produktu kosztuje około 28 zł.
Opis producenta:
Tonik wzbogacony o sok z klonu z Kanady, posiadający właściwości zatrzymujące wodę w skórze - dla lepszego nawilżenia. Produkt uzupełnia demakijaż, przywraca skórze blask, pozostawiając ją nawilżoną i zrewitalizowaną. Konsystencja dająca uczucie świeżości.
Składnik aktywny:
Sok roślinny z klonu: zatrzymujący wodę w skórze.
Intensywnie, dogłębnie i długotrwale nawilża.
Więcej o składniku aktywnym:
Sok z klonu z Kanady (Quebec) ma właściwości zatrzymujące wodę w skórze .
Dodatkowy składnik aktywny: woda z hamamelisu bio o właściwościach łagodzących.
Składniki pochodzenia roślinnego: wyciąg z soku z klonu, woda z hamamelisu bio.

Stosowanie:
Rano i wieczorem, za pomocą płatka kosmetycznego, unikając okolice oczu.

Sekret dla urody:
Rano przygotowuje skórę do dalszej pielęgnacji, wieczorem uzupełnia demakijaż.

Moja opinia:
Tonik zapakowany jest w plastikową butelkę z wieczkiem, obecnie na stronie jest już inne opakowanie z nakrętką, jest przezroczysty, a jego zapach delikatny. 
Dobrze oczyszcza i nawilża skórę, radzi sobie z POZOSTAŁOŚCIAMI makijażu. Zwracam uwagę na to, że z pozostałościami, a nie z usunięciem całkowitego makijażu, czytałam kilka opinii, że nie radzi sobie z makijażem, a przecież nie jest to jego zadanie. Bardzo lubię stosować ten tonik, moja skóra jest po nim bardzo delikatna, a po całym dniu staje się nawilżona i taka odnowiona. Mnie krzywdy nie zrobił, żadnych zaczerwienień, ani swędzeń czy pieczeń skóry nie było także polecam. Jedyny minus jaki zauważyłam to dostępność.  W mojej okolicy nie ma sklepu stacjonarnego, więc pozostają zakupy przez internet. A na stronie jak zawsze czeka na nas wiele promocji i rabatów, z których aż szkoda nie korzystać. Między innymi prezent za zakupy powyżej 39 zł i tu mamy do wyboru aż 5 opcji: krem nawilżający , mój ulubiony tusz do rzęs, olejek pod prysznic,  peeling roślinny do ciała lub prezent niespodziankę o wartości 89 zł. Ale to nie wszystko, jeśli zakupy przekroczą kwotę 109 zł możemy wybrać kolejny prezent i tutaj do wyboru jest letnia torba lub woda toaletowa. To oczywiście nie wszystkie promocje, ze strony internetowej.

Ciekawi mnie czy znacie ten tonik i jak postrzegacie produkty Yves Rocher?
Pozdrawiam cieplutko

piątek, 21 grudnia 2012

YVES ROCHER moje pierwsze spotkanie.

Witam Was , dziś kilka słów o moim pierwszym spotkaniu z Firmą Yves Rocher, którą większość z Was już zna, jeśli nie wszystkie. Jakiś czas temu otrzymałam mail z bardzo ciekawą - moim zdaniem ofertą sklepu yves-rocher i stwierdziłam, że to dobry moment aby poznać kosmetyki osobiście. Za każdy produkt zapłaciłam połowę ceny a dodatkowo przesyłka była gratis, więc skusiłam się na następujące produkty: tonik nawilżający, płyn do demakijażu oczu, płukanka octowa, szampon, peeling roślinny, mleczko do demakijażu, zestaw żelu pod prysznic, w gratisie dodatkowo otrzymałam kuferek na kosmetyki oraz krem na dzień/noc. Zatwierdziłam zamówienie, zapłaciłam oczywiście internetowo a tu zonk, wyskoczyła informacja, że zamówienie nie może zostać zrealizowane ze względu na błąd w płatności i jeśli chcę dokonać zamówienia mam wybrać inną formę płatności za owo zamówienie. Weszłam na stronę banku, pieniążki zostały pobrane, wchodzę na pocztę i otrzymuje mail od Yves Rocher, że dziękują za dokonanie płatności, pomyślałam, że coś tu nie gra, ale było już po 20 więc nie mogłam do nich zadzwonić, zadzwoniłam następnego dnia rano. Jakaś Pani powiedziała, że zamówienie nie zostało zapisane, a pieniążki nie wpłynęły na ich konto, więc żebym wysłała do nich maila z potwierdzeniem przelewu, a ktoś się ze mną skontaktuje. i zwrócą mi pieniądze. Szkoda tylko, że ja chciałam te kosmetyki a nie z powrotem kasę na konto. Po dwóch godzinach od maila postanowiłam zadzwonić jeszcze raz, tam Pani mnie poinformowała, że przyspieszy sprawę i jeszcze dziś wyjaśnią całe zajście. Oczywiście tego dnia sprawa nie została wyjaśniona, a następnego zadzwoniła do mnie inna Pani, że przecież zamówienie jest własnie w trakcie realizacji, więc czy mają je realizować dalej czy odesłać mi kasę. To mnie zwaliło z nóg, co za ludzie tam pracuję, skoro każdy podaje inną informację i nic się kupy nie trzyma? Nawet nie usłyszałam słowa przepraszam za całe zamieszanie . . . szkoda słów, może tak mają tylko w grudniu, bo to przed Świętami, nie wiem, ale zniechęciłam się do zakupów przez internet, na szczęście są jeszcze sklepy stacjonarne. 
 A no i paczka, przyszła, oto ona: 


















Jestem bardzo zadowolona z jej zawartości, już rozpoczęłam pierwsze testy:)
Pozdrawiam Was cieplutko