poniedziałek, 2 września 2013

Absolute Lips Douglas

Chciałam Wam dzisiaj przedstawić błyszczyk Douglas Absolute Lips. Otrzymałam go już dość dawno do testowania z Klubu Ekspertek Ofeminin, za co bardzo serdecznie dziękuję. Oczywiście moja opinia o produkcie już od dawna widnieje na stronie i ku mojemu zdziwieniu jest najsurowsza . . . sama nie wiem czemu, ale na blogu również postanowiłam napisać co o tym produkcie myślę.



Dostępność:
Perfumerie Douglas

Koszt:
Początkowo cena wynosiła 39 zł

Pojemność:
8 ml

Data ważności:
24 miesiące od otwarcia

Opis producenta:
Douglas Absolut Lips to błyszczyk z innowacyjnym spiralnym aplikatorem, który idealnie dopasowuje się do kształtu ust i ułatwia nakładanie. Nawilżająca formuła składników 3D z ekstraktem z hawajskiej rośliny Portulaca Oleracea stymulującej syntezę kwasu hialuronowego intensywnie nawilża, chroni i wypełnia usta. W rezultacie usta są powiększone, odżywione i nawilżone. Błyszczyk występuje w 12 soczystych kolorach, które zostały nazwane imionami kobiet. Formuła nie zawiera parabenów i olejów mineralnych.

Moja opinia:
Błyszczyk zapakowany jest w standardowe dla tego kosmetyku plastikowe opakowanie, niestety dosyć nie szczelne, więc można go używać tylko w domu, bo jak zmieni pozycję ze stojącej w leżącą to niestety się wylewa z opakowania. Innowacyjny spiralny aplikator nabiera zdecydowanie zbyt wiele kosmetyku przez co trudno go dobrze i równomiernie rozprowadzić na ustach. Kolor jaki posiadam to 06 Hanna, początkowo przeraził mnie, ale bardzo szybko pozbyłam się obaw. Kolor pięknie prezentuje się na ustach, jest delikatny, niestety krótko utrzymuje się na ustach. Bardzo dobrze nawilża usta, nawet gdy po kolorze już dawno ślad zaginął. Nie zauważyłam powiększenia ust, może dlatego, że starałam się aplikować błyszczyk w małych ilościach gdyż jest on klejący i ma raczej odpychający zapach. Podsumowując jestem niezadowolona z tego produktu, spodziewałam się znacznie więcej po marce i po cenie.

Plusy:
+ długotrwałe nawilżenie
+ kolor 

Minusy:
- nieszczelne opakowanie
- aplikator utrudniający, a nie ułatwiający aplikację
- krótko utrzymuje się na ustach
- zapach
- efekt klejących się ust
- brak powiększenia ust

Nie wiem, czy ja trafiłam na jakiś felerny egzemplarz i dlatego u mnie tyle wad, czy po prostu zawsze jestem taka surowa i wybredna. A  Wy posiadałyście któryś z błyszczyków z tej kolekcji, byłyście zadowolone??

Pozdrawiam cieplutko i jeszcze raz bardzo dziękuję serwisowi Ofeminin.pl za udostępnienie produktu.

4 komentarze:

  1. Nigdy go nie używałam i raczej nie zamierzam, bo nie lubię błyszczyków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ma dość sporo minusów,ja ostatnio uwielbiam pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. i moim zdaniem nie masz czego żałować:)

      Usuń