wtorek, 21 sierpnia 2012

Sklep azjatycki styl- znacie?

Ostatnio siostra podesłała mi link do strony internetowej sklepu azjatycki styl. Wiele rzeczy od razy wpadło mi w oko i chciałam Was zapytać czy znacie ten sklep, a może robiłyście w nim już zakupy. Asortyment mają dosyć szeroki i można znaleźć coś dla siebie, mnie wpadło w oko min.
Bluzki:






















































Ta sukienka to dla mnie cudeńko :)

















Boski płaszczyk



















i zupełnie z innej beczki bluza





















Jest jeszcze wiele, wiele innych ubrań, które mi się u nich podobają, ale pokazałam Wam te, które urzekły mnie najbardziej. Zastanawiam się nad zakupami u nich, ale ciekawa jestem Waszego zdania, co sądzicie o ich ciuszkach i czy może już ich znacie i możecie polecić albo odradzić. Troszkę się boję bo jeszcze nigdy nie robiłam zakupów ubraniowych przez internet. Liczę na Waszą pomoc i pozdrawiam

23 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Na stronie jest ich o wiele, wiele więcej :)

      Usuń
  2. Znam ten sklep i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli rozumiem, że jesteś zadowolona i nie muszę się niczego obawiać :))

      Usuń
  3. Ja nigdy od nich nie zamawiałam.
    A co do poczty, to wiem, że zostawiają awizo, jak mają większą paczkę, ale to awizo jest adresowane do mojego męża i na 100% to jest kartka z życzeniami :) Inaczej nie robiłabym zamieszania :D To chyba mieści się w torbie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zamówiłam kiedyś seterek-golf i spódniczkę . Ubrania na żywo nie powalały aż tak jak te zaprezentowane na modelkach np. mój golfik miał mieć rozkloszowane na max rękawy(takie jak na 2foto) a w rzeczywistości były o wiele wiele mniej rozszerzone - także juz mały minus ,materiał z jakiego wykonana była spódniczka również nie powalał ,pozostawiał wiele do życzenia. Także wybór należy do Ciebie . Ja pomimo tych wad i tak byłam całkiem zadowolona z zakupów .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niby można reklamować i zwracać do 14 dni. Sama nie wiem co robić, bo ubrania mnie urzekły, ale boję się rozczarowania

      Usuń
    2. Dodam jeszcze ,że na przesyłke czekałam prawie miesiąc jak nie dłużej

      Usuń
    3. no to powiem, że mnie teraz zniechęciłaś;/

      Usuń
  5. ten płaszczyk jest cudowny!
    nigdy takich ciuchów nie zamawiałąm, bo one wszystkie takie małe :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są piękne i mają rozmiar uniwersalny, więc powinny być na mnie dobre:)

      Usuń
  6. Nie znam ale wyglądają ciekawie ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na stronie mają tego mega dużo, aż nie wiadomo co wybrać:P

      Usuń
  7. Zamówiłam kiedyś mojemu lubemu bluzę. Na zdjęciu wyglądała świetnie. Na żywo okazało się, że materiał o jakaś masakra, po jednym praniu ciuch nadawał się do wyrzucenia. A do tego rozmiarówka jest bardzo zaniżona. Ogólnie nie polecam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi się bardzo podobają , ale jakoś nigdy nie zamawiałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie kupujcie odradzam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ludzi zrozumcie że to azjatyckie ciuchy, a w Azji dziewczyny są małe i drobne. Taka ich natura. I dlatego wszystkie te ciuchy są "niby" małe. One są dobre na Azjatki. Jak jesteś jakaś chudsza i drobniejsza to spoko kupuj. Ale jak jesteś wysoka i masz większy rozmiar niż S to nie kupuj. I jeszcze dodam że trzeba na nie czekać jakiś miesiąc ale tylko dlatego że są sprowadzane z Chin, Japonii czy Korei Południowej. Wszystkie te państwa znajdują się w Azji. A kurde jakbyś zamówiła ciuchy z Anglii to myślisz że ile byś czekała. Taż z jakiś miesiąc. ;DD

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja kupowałam na stronie azjatyckistyl.pl i niestety bardzo się zawiodłam. ( http://azjatyckistyl.pl/Sliczna-Szyfonowa-Sukienka-z-Gora-w-Groszki-p600.html - dokładnie to ). Kolor góry bardzo się różnił od tego na zdjęciu: wygląda jak pożółkły papier, a dół jest zrobiony z materiału bardzo podobnego do zwykłej halki :( Myślę, że na dobre wyleczyłam się z tego typu zakupów. Byłam bardzo pozytywnie nastawiona do tego zakupu, ale spotkało mnie wielkie rozczarowanie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zamawiałam w styczniu 4 sukienki. Pomijając fakt, że jedna przyszła w złym kolorze ( różowy zamiast granatowego), miała ona halkę kończącą się w połowie pupy. Więc prześwitywały mi majtki. Materiał sukienek bardzo słaby, znacząco różnią się one od tych na zdjęciach. Owszem, są bardzo ładne, kobiece, ale słaby materiał. Lecz czego można się spodziewać za tę cenę... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety w internecie nie możemy dotknąć i sprawdzić jakości materiału z jakiego jest wykonany interesujący nas produkt. Ja jednak odpuściłam.

      Usuń
  13. wielka porażka i same szmaty....

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziewczyny, ja też kiedyś byłam zachwycona tzw. "azjatyckim stylem". Bo i owszem, rzeczy kuszą oryginalnością i wyprzedzają modę (male chińczyki nie robia nic, tylko podpatrują gwiazdy i natychmiast je kopiują - nie do wiary, prawda?) . Żeby się przekonać, nawet kiedyś skusiłam się na zakupy, przez polskiego dystrybutora, a więc cena też nie była najniższa. Raz, że te rzeczy są robione z butelek (recykling tworzyw sztucznych), skóra nie oddycha i śmierdzą plastikiem (szczególnie wełniano-podobne swetry, tragedia). Dwa, rzeczy na zdjęciach bardzo często nie pokrywają się z zakupami. Trzy, jeżeli już bardzo chcecie spróbować, możecie sobie zamawiać same, bez pośredników przez portal AliExspress, też idą miesiąc i nie płacicie za przesyłkę. Jednak ostrzegam, ryzyko niezadowolenia jest takie same, jak w przypadku zakupów przez polskiego dystrybutora, gdyż bardzo często rzeczy na modelkach ze zdjęć są oryginalne, a przysyłają chińskie podróbki. Jest wiele przykładów na AliExpress, wszystkie zdjęcia ukazują jedną rzecz w dziesięciu zbliżeniach, a ostatnie pokazuje oryginał i że tak powiem, w ogóle go nie przypomina....Większość sprzedawców w ogóle nie załącza zdjęć rzeczywistych. Także moje drogie Panie, dla wymagających, to będzie raczej jednorazowe szaleństwo. Odradzam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Raz kupiłam bluzę, która okazała się totalnym niewypałem. Od początku wyglądała jak bezkształtny worek, a po pierwszym praniu wyblakł kolor, rozeszły się szwy i rozciągnęła się w drugą stronę. To był pierwszy i ostatni raz gdy kupowałam tego typu rzeczy od polskich dystrybutorów.

    Teraz zaopatruję się tylko na gmarkecie albo yesstyle. Ani razu nie trafił mi się bubel. Na pewno nie są to tanie zakupy, ale wiem, że nie są to pieniądze wyrzucone w błoto.

    I jeszcze jedno nigdy na przesyłkę z Azji nie czekałam dłużej niż dwa tygodnie.

    Z AliExpress bym uważała. Niestety można trafić tam na podróbki.

    OdpowiedzUsuń